Była wybitnym polskim pediatrą i profesorem nauk medycznych — pisze serwis iwarsaw.eu. Chodzi o warszawską lekarkę Hannę Hirszfeldową. W tym artykule omówimy bardziej szczegółowo jej podróż życiową.
Młodzieńcze przygody
Hanna Hirszfeldowa urodziła się w 1884 roku w Wilczkowicach, niedaleko Warszawy. Pochodziła z żydowskiej rodziny. Po śmierci ojca matka wyszła ponownie za mąż, więc rodzina podjęła decyzję o przeprowadzce z Warszawy na jakiś czas do Łodzi. W tym mieście Hanna uczęszczała do szkoły dla kobiet, którą ukończyła z powodzeniem w 1900 roku. Już podczas studiów dziewczyna wykazywała duże zainteresowanie nauką, w szczególności medycyną. Lubiła też tańczyć, dzięki czemu poznała swojego przyszłego męża.
Później Hanna zdała sobie sprawę, że chce głębiej studiować medycynę. Wyjechała do Paryża, a następnie osiadła w Berlinie, gdzie rozpoczęła studia na uniwersytecie Fryderyka Wilhelma. W 1908 roku dziewczyna ukończyła studia medyczne i uzyskała stopień doktora na podstawie rozprawy Beitrag zur vergleichenden Morphologie der weissen Blutkürperchen.
Powrót do domu
Za granicą Hannie udało się z powodzeniem zrealizować. Najpierw jako wolontariuszka pracowała na oddziale neurologii, a następnie jako asystentka w klinice pediatrycznej w Heidelbergu. Pod koniec I wojny światowej warszawianka pomagała ludziom w szpitalach polowych.
Mimo obiecującej kariery Hanna wraz z mężem postanowiła wrócić do Warszawy. Mimo to brakowało jej rodzinnego miasta. Po powrocie do stolicy Hirschfeldowa dość szybko znalazła pracę, ponieważ była już dobrą specjalistką w dziedzinie medycyny. Hanna rozpoczęła pracę jako pediatra w Ubezpieczalni Społecznej. Prowadziła również praktykę lekarską w prywatnym gabinecie, który znajdował się w domu jej teściowej. W tym okresie w warszawskiej klinice pediatrycznej prof. Mieczysława Michałowicza brakowało lekarzy, dlatego Hanna dorabiała tam na zasadzie wolontariatu. Lekarz rozpoczął również współpracę naukową z Henrykiem Brokmanem i Marią Prokopowicz-Wierzbowską. Ich badania dotyczyły kwestii chorób zakaźnych, w szczególności szkarlatyny, błonicy, krztuśca.

Wraz z wybuchem II wojny światowej Hanna zdała sobie sprawę, że musi wypełniać swój obowiązek medyczny. We własnym mieszkaniu przez pewien czas zorganizowała szpital polowy. Podczas niemieckiej okupacji Warszawy kobieta straciła pracę w szpitalu, ale mimo to nadal prowadziła badania i pomagała wszystkim potrzebującym. W 1941 roku Hanna wraz z rodziną została wysłana do Getta Warszawskiego. Mimo że lekarka przez wiele lat była katoliczką, władze okupacyjne i tak zwracały uwagę na jej żydowskie pochodzenie.
W tym okresie Hanna kierowała oddziałem dziecięcym na oddziale Szpitala Bersohnów i Baumanów. W murach tej placówki medycznej ratowała życie najmłodszym mieszkańcom Warszawy, którzy musieli być świadkami strasznych wydarzeń. Oprócz pracy w szpitalu Hanna prowadziła również zajęcia dydaktyczne na specjalnych kursach sanitarnych w celu zwalczania epidemii dla studentów medycyny, a także wykładała dla nich pediatrię.
W przeddzień Powstania Warszawskiego rodzina Hirschfeld podjęła decyzję o opuszczeniu stolicy Polski. Zrobili to dla zdrowia swojej córki, która cierpiała na jadłowstręt psychiczny. Po II wojnie światowej Hanna zamieszkała we Wrocławiu. To tutaj kobieta założyła klinikę pediatryczną, w której organizowała kursy dla przyszłych pielęgniarek. Dlatego resztę życia warszawska lekarka spędziła we Wrocławiu. Hanna Hirszfeldowa zmarła w 1964 roku.