W 1944 roku w stolicy Polski odbyła się główna operacja polskiego ruchu oporu, Armii Krajowej, przeciwko III Rzeszy. Wydarzenie to znane jest w historii jako Powstanie Warszawskie. To właśnie wtedy Polacy próbowali wyzwolić stolicę i przywrócić działalność niekomunistycznej Polski, pisze strona iwarsaw.eu.
Wielu obywateli wzięło udział w Powstaniu Warszawskim. Wśród nich byli miejscowi lekarze, którzy pomagali rannym. W tym artykule opowiemy więcej o udziale lekarzy w wydarzeniach z 1944 roku.
Wspomnienia
W 2022 roku jedna z polskich publikacji opublikowała wywiad z lekarzami, którzy brali udział w Powstaniu Warszawskim. W szczególności byli to Andrzej Daniszewski, Witold Sikorski, Danuta Jeżewska, Halina Dudzik-Jędrzejewska, Maria-Janina Niżnikowska-Marks i Janina Kempska. Każdy z nich opowiadał o tym, jak ratował ludzkie życie. Na przykład Andrzej Daniszewski, nazywany przez przyjaciół Filozofem, opowiadał, że zdarzało mu się wskrzeszać kolegów z pracy.
1 sierpnia 1944 roku warszawscy lekarze spotkali się na rogu ulic Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej, w budynkach fabrycznych. To właśnie wtedy niemieckie oddziały wystrzeliły w ich kierunku rakietę. Dwóch medyków zostało ciężko rannych, więc ich koledzy musieli ich szybko operować. Do operacji włączyło się kilku innych powstańców, którzy znali się na medycynie. Niestety, tego lekarza nie udało się uratować. Zmarł kilka godzin po operacji.
Sytuacja tylko się pogarszała. Wokół unosiły się kłęby dymu, a wielu powstańców płonęło. Widząc to, Andrzej Danis rzucił się do gaszenia płonących ludzi. Wśród nich był jego kolega, który miał poparzoną twarz i urwaną rękę. Został przewieziony do szpitala, gdzie później zmarł w strasznych bólach.
Optymistyczne, ale tragiczne
W swoich wspomnieniach doktor Janina Kempska opowiadała, że kiedy wybuchło Powstanie Warszawskie, wszyscy jego uczestnicy byli pełni entuzjazmu. Lekarka wspominała, że początkowo wszystko wyglądało dość optymistycznie, ale później okazało się bardzo, bardzo tragiczne. Janina widziała niemieckich żołnierzy, którzy byli pijani i szydzili z mieszkańców Warszawy. Mieszkańcy stolicy, mimo że byli ciężko ranni, próbowali ratować życie swoich bliskich i swoje.
Kempska brała udział w Powstaniu Warszawskim jako pielęgniarka. Pracowała razem ze swoim ojcem, który również był lekarzem. Po zakończeniu II wojny światowej Janina postanowiła kontynuować przerwaną edukację. Najpierw podjęła studia na Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, ale rok później wróciła do stolicy, by kontynuować naukę na wydziale lekarskim. Po ukończeniu studiów chciała praktykować pediatrię, ale została przydzielona do pracy w warszawskiej fabryce. Janina sprawowała tam opiekę medyczną nad robotnikami. Później udało jej się zdobyć pracę, w której pracowała pod ścisłym nadzorem pediatry. Ostatecznie Kempska została chirurgiem dziecięcym i przez dziesięciolecia pracowała w warszawskim szpitalu.
Łącznie w Powstaniu Warszawskim wzięło udział ponad 1200 lekarzy oraz około 6800 pielęgniarek i sanitariuszek. Służby medyczne działały w 225 szpitalach, około 120 oddziałach terenowych i ponad 200 punktach opatrunkowych. Pielęgniarki pracowały także w szpitalach sanitarnych przydzielonych do poszczególnych oddziałów. Mimo trudnych warunków powstańczy medycy starali się pomagać rannym w walkach. Najcenniejsi w tych wydarzeniach byli chirurdzy, ale pomoc okazywali wszyscy lekarze, w tym lekarze pierwszego kontaktu, pediatrzy, okuliści, położnicy i ginekolodzy, neurolodzy, psychiatrzy, radiolodzy, fizjolodzy, anatomowie i anatomopatolodzy, a także epidemiolodzy i bakteriolodzy. Tym samym stołeczni lekarze odegrali ważną rolę w Powstaniu Warszawskim.
