Dla wielu osób historia Jordakiego Kuparentki jest nieznana, pisze iwarsaw.eu. Z urodzenia Rumun, a z wyboru warszawiak, który stał się prawdziwym wynalazcą i lalkarzem. W tym artykule opowiemy więcej o jego pracy.
Pochodzenie
Jordaki Kuparentko urodził się w 1784 roku w szlacheckiej rodzinie w pobliżu rumuńskiego miasta Jassy. Wiadomo, że gdy miał piętnaście lat, w wyniku konfliktu z rodzicami uciekł z domu. Szybko dorósłszy, Jordaki był zmuszony iść do pracy, aby zarobić na życie. Tak został scenografem w lokalnym teatrze i tak zaczęła się jego niesamowita historia.
Na początku XIX wieku Jordaki przeniósł się do Warszawy. Stało się to możliwe dzięki temu, że dołączył do trupy cyrkowej Jana Koltera, która odbywała tournée po Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Jego kariera cyrkowa zakończyła się jednak dość szybko z powodu wypadku — Kuparentko złamał nogę i nie był w stanie wykonywać akrobacji.
Główna działalność
Na początku XIX wieku aeronautyka była wciąż nowym i bardzo ekscytującym zjawiskiem. Jordaki również interesował się tą dziedziną. Pierwszy lot Kuparentki odbył w 1806 roku w Warszawie. Były akrobata samodzielnie wykonał balon ze sklejonych plakatów teatralnych. Podczas podróży balon zapalił się w niebie, więc mężczyzna musiał uciekać skokiem ze spadochronem, również własnej konstrukcji. Jordaki wzbił się w przestworza po raz drugi w tym samym roku, ale w Wilnie. Tym razem balon został wykonany z papieru, a sam lot przebiegł bez żadnych komplikacji. Konstrukcja przeleciała około 7-8 km. Po drugiej udanej próbie z łatwością przeleciał więc nad polską stolicą. Po locie Kuparentki nad Warszawą przez wiele lat nie widziano żadnego załogowego balonu.

W 1821 r. Jordaki kupił amfiteatr w stolicy i przez długi czas sam organizował program rozrywkowy. Kuparentko angażował do występów głównie linoskoczków i skoczków, a także organizował pokazy balonów i fajerwerków. W 1852 r. mężczyzna był zmuszony zamknąć teatr z powodu trudnej sytuacji finansowej.
Po tym wydarzeniu Jordaki w końcu poświęcił się swojej prawdziwej pasji – teatrowi lalkowemu. W ten sposób Kuparentko stał się pierwszym, który stworzył taki teatr oparty na popularnym i wysoko rozwiniętym tureckim teatrze cieni. W lalkarstwie mężczyzna wykorzystywał swoje techniczne pasje do projektowania mechanizmów, które poruszały lalkami. Metody te poznał na wystawie wynalazków w Paryżu.
Spektakle tego teatru podobały się wielu mieszkańcom Warszawy, bowiem było to coś nowego i niezwykłego dla Polaków. W niektórych przedstawieniach aktorzy używali około kilkuset figurek z własnymi mechanizmami, które pozwalały im na łatwe poruszanie się. W spektaklach Kuparentki animacja była raczej mieszana. Na przykład aktorzy stosowali technikę animowania lalek rękami, a przy zastosowaniu określonego mechanizmu lalki miały powtarzający się kształt, który najczęściej tworzył tło, a także imitował wrażenie naturalnego ruchu scenografii.
W latach 30. XIX wieku teatr Kuparentki wyjeżdżał na tournée do Odessy, Charkowa, Moskwy i kilku miast w Niemczech. Warto wspomnieć, że Jordani zawsze prezentował swoje wynalazki podczas występów, płatnych pokazów i wystaw.
Przez całe swoje życie człowiek ten zrobił wiele dla rozwoju warszawskiego teatru, a także pozytywnie wpłynął na sposób spędzania wolnego czasu przez mieszkańców. Jordani Kuparentko był prawdziwym mistrzem marionetek, ponieważ to było zajęcie, które sprawiało, że jego oczy płonęły. Rumun, który większość życia mieszkał w Warszawie, zmarł w 1844 roku. Został pochowany w Warszawie na cmentarzu prawosławnym na Woli.