Henryk Magnuski — to polski inżynier, który dzięki swojemu wynalazkowi ułatwił życie wielu wojskowym, pisze iwarsaw.eu. W tym artykule opowiemy bardziej szczegółowo jego historię.
Młodość
Henryk Magnuski urodził się w 1909 roku w Warszawie i już od najmłodszych lat musiał stawiać czoła wyzwaniom. W bardzo młodym wieku stracił oboje rodziców i musiał sam utrzymywać siebie i młodszą siostrę Janinę. Jako młody człowiek Henryk naprawiał i instalował radia dla polskiego wojska, zarabiając w ten sposób na chleb dla siebie i siostry.
Po ukończeniu szkoły średniej Henryk rozpoczął studia na Politechnice Warszawskiej. Studia były dla niego dość łatwe, bo robił to, co potrafił najlepiej. W 1934 roku obronił dyplom i złożył podanie o pracę w Państwowych Zakładach Telewizyjnych i Radiowych. Magnuski uchodził za innowacyjnego i pracowitego inżyniera, więc w czerwcu 1939 r. dyrekcja wysłała go na studia do Stanów Zjednoczonych. To właśnie tam został wciągnięty w wir II wojny światowej. W 1940 roku Henryk został jednym z głównych inżynierów w Galvin Manufacturing Corporation w Chicago. Później firma została przemianowana na Motorola.
Wynalazek
Podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu stworzono wiele urządzeń na potrzeby wojska. W tym czasie komunikacja radiowa była dość rozwinięta, ponieważ stacje radiowe działały przy użyciu fal radiowych. Jednak wojsko potrzebowało do komunikacji czegoś wygodnego i kompaktowego. Henryk Magnuski stworzył zespół inżynierów, którzy zbudowali pierwsze stacje krótkofalowe. Były to zarówno odbiorniki, jak i nadajniki. W ten sposób Henryk wynalazł walkie-talkie, które później opatentował.
Urządzenie natychmiast uzyskało zgodę wojska i pod nazwą SCR-536 było produkowane w dużych ilościach i używane przez amerykańskie oddziały w Europie. Drugie urządzenie z tej serii również stało się częścią uzbrojenia armii amerykańskiej. Ogólnie rzecz biorąc, urządzenie to bardziej przypominało radio, ale było ręczne, zasilane bateryjnie i dość lekkie. W wojsku proces korzystania z tego urządzenia wyglądał następująco: jeden żołnierz nosił walkie-talkie w plecaku, podczas gdy drugi kontrolował mikrofon umieszczony na dłuższym kablu. Głośnik był wbudowany w urządzenie z tyłu.
Wielu innych inżynierów również uważało się za pionierów radiowych, ponieważ pracowali w tej dziedzinie od dłuższego czasu. Do końca wojny firma, w której pracował Magnuski, wyprodukowała ponad 40 000 walkie-talkie. W okresie powojennym zespół twórców zmodernizował swoje urządzenie, czyniąc je łatwiejszym w produkcji. W 1950 r. walkie-talkie stało się ogólnodostępne i zaczęło pojawiać się w sklepach. Za swój wynalazek Henryk został odznaczony przez armię amerykańską medalem.

Na tym wynalazku Magnuski nie poprzestał i kontynuował tworzenie. W szczególności wynalazł radiolatarnię. Było to urządzenie mikrofalowe, które pomagało pilotom znaleźć statek w złych warunkach. Było to urządzenie, które dosłownie uratowało życie wielu żołnierzom.
Po sukcesie swoich wynalazków Henryk Magnuski nie stał się zbyt pewny siebie, ponieważ był dość skromny. Jego praca nad nowymi urządzeniami trwała. Warszawiak pozostał w Stanach Zjednoczonych, ponieważ nie chciał wracać do komunistycznej Polski. W tym okresie mężczyzna brał udział w tworzeniu mikrofalowego sprzętu przekaźnikowego, który służył do przesyłania danych wielokanałowych.
Przez całe swoje życie Henryk zrobił wiele dla rozwoju ludzkości, w tym dla ulepszenia urządzeń wojskowych. Do końca życia mieszkał w Stanach Zjednoczonych i zmarł w 1978 roku po długiej chorobie nowotworowej. Został pochowany na amerykańskim cmentarzu w Glenview.