Warszawski kardiochirurg który po raz pierwszy w Polsce dokonał przeszczepu serca. Dzięki swojej pracy udało mu się uratować wiele osób. W tym artykule na iwarsaw.eu opowiemy bardziej szczegółowo historię polskiego lekarza.
Powołanie serca
Studia na uniwersytecie medycznym nie były łatwe dla Zbigniewa Religi. Podczas studiów często powtarzał, że nie chce być chirurgiem. Wszystko potoczyło się jednak inaczej. Po ukończeniu studiów Religa wyjechał na staż do Stanów Zjednoczonych. To właśnie tam młody człowiek zdobył bezcenne doświadczenie, gdyż uczył się u najlepszych specjalistów w dziedzinie chirurgii. Zbigniew był bardzo zdolnym studentem, dlatego wielokrotnie proponowano mu możliwość pozostania i pracy w Ameryce. Religa był jednak wierny Polsce, więc wrócił do ojczyzny, gdzie zbudował wspaniałą karierę w Warszawie.
Po zdobyciu sławy kardiochirurg przeniósł się do Zabrza. To właśnie w tym mieście Zbigniew założył ośrodek leczenia chorób serca. Wraz ze współpracownikami samodzielnie wyremontował budynek. Religa chciał stworzyć zespół podobnie myślących ludzi, którzy mogliby wspólnie pracować i pomagać ludziom.
Triumfalny rok 1985
W 1985 roku w Polsce panował prawdziwy socjalizm. Ale w tym samym roku miały miejsce wydarzenia, które całkowicie zmieniły historię kraju. Zbigniew Religa dokonał pierwszego w Polsce przeszczepu serca. Już wtedy kardiochirurg był profesorem nauk medycznych. Dlaczego jednak takiej operacji nie przeprowadzono wcześniej? Dlatego, że w kraju brakowało pieniędzy i nowoczesnego sprzętu. W środowisku medycznym panowała opinia, że przeprowadzenie udanego przeszczepu w takich warunkach jest po prostu niemożliwe, a porażka przekreśli dalsze tego typu badania w Polsce.
Zbigniewowi jednak się udało. Dzięki swoim umiejętnościom i wiedzy był w stanie przeprowadzić udany przeszczep. Mimo strachu w społeczeństwie, Religa przeprowadził przeszczep serca. Trwał on piętnaście godzin. Dawcą był 20-latek z Warszawy, który uległ wypadkowi samochodowemu i została u niego stwierdzona śmierć mózgu. O sukcesie warszawskiego kardiochirurga pisały wszystkie lokalne gazety.

Działalność po triumfie
Po udanej operacji Zbigniew odbierał liczne telefony z kolejnymi propozycjami. Po pierwszym przeszczepie, tydzień później kardiochirurg przeprowadził kolejną operację. Dzięki swoim staraniom Religa otrzymał wiele nagród, a o osiągnięciach śląskich lekarzy donosiły gazety, radio i telewizja. Dla kardiochirurga wszystkie te medale nie były jednak ważne. Najważniejsze było dla niego to, że udało mu się stworzyć zespół prawdziwych profesjonalistów, którzy ratują ludzkie życia.
W 1991 roku Religa i jego koledzy podłączyli pacjentowi sztuczne serce wyprodukowane w Niemczech. Był to pierwszy taki przypadek w Polsce. Ponadto Religa jako pierwszy w Polsce przeprowadził operację z użyciem substancji stymulującej powstawanie nowych naczyń krwionośnych w sercu. Oczywiście na swojej drodze lekarz napotkał również trudności. Brakowało mu funduszy na rozwój działalności. Dlatego profesor postanowił stworzyć Fundację Rozwoju Kardiochirurgii.
Polski lekarz przez całe życie był palaczem. Z czasem choroba zrobiła mu okrutnego psikusa. Doprowadziło go to do raka płuc, ale rytm życia profesora pozostał niezmieniony. Na jakiś czas rzucił palenie, ale po ostatniej operacji wrócił do nałogu, zdając sobie sprawę, że to nie zmieni sytuacji. W 2005 roku Zbigniew Religa został ministrem zdrowia. Wtedy jednak jego choroba zaczęła się pogarszać. Musiał podać się do dymisji, ale nadal pasjonował się swoją pracą. Zbigniew Religa zmarł 8 marca 2009 roku, w wieku 70 lat, po ciężkiej chorobie. Pozostawił po sobie niesamowitą spuściznę – tysiące uratowanych ludzi i setki lekarzy zainspirowanych jego pracą. Kardiochirurg został doceniony nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach.